FORUMHOKEJOWE.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
Reaktywujemy najstarsze, a zarazem największe forum hokejowe w Polsce! Jesteśmy z Wami już blisko 15 lat! Zapraszamy.

Poprzedni temat «» Następny temat
DEL
Autor Wiadomość
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 2 Listopad 2004, 19:35   DEL

Jak nam uprzejmie donoszą media (prasa, portale, itp.) na zgrupowanie kadry Polski dojechać mają zawodnicy grający na co dzień w innych ligach europejskich. Między innymi mówi się o znanym wszem i wobec, Jacku Płachcie. Chcąc sprawdzić u żródeł, jak mu się wiedzie na obczyźnie, dowiaduję się że:

20 Jacek Plachta 18.05.1969 S 186 92 GER

http://www.hamburg-freezers.de

To GER oznacza jakby nie patrzeć przynależność do konkretnego kraju.
A co na to Parlament Europejski?
 
 
Przemas 
Super User !
sympatyk-entuzjasta



Wiek: 33
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 1893
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 2 Listopad 2004, 19:48   

nie wietrz podstepu Lolek, to sa wlasnie plusy posiadania podwojnego obywatelstwa. W Niemczech wykorzystuje niemieckiej, bo wygodniej i jemu i klubowi (nie potrzeba licencji), a jak chce grac w reprezentacji to wykorzystuje obywatelstwo Polskie. Nie widze w tym nic dziwnego....
 
 
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 2 Listopad 2004, 20:54   

Ja też nie mam nic na przeciw, prawdziwy ze mnie internacjonalista. Ale dlaczego u nas jakbyś chciał do kadry np. Briana Smolinskego, to gościu musi się wykazać 10 poziomami genealogicznymi wstecz (czystej polskiej krwi), grać w polskiej lidze 3 sezony, mówić płynnie po polsku i lubić ogórki kiszone.
 
 
V@LDI 
Użytkownik na 30%



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 390
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2 Listopad 2004, 21:03   

lolek napisał/a:
Ja też nie mam nic na przeciw, prawdziwy ze mnie internacjonalista. Ale dlaczego u nas jakbyś chciał do kadry np. Briana Smolinskego, to gościu musi się wykazać 10 poziomami genealogicznymi wstecz (czystej polskiej krwi), grać w polskiej lidze 3 sezony, mówić płynnie po polsku i lubić ogórki kiszone.


a mi się to podoba.... dla mnie reprezentacja powinna być po części siłą ligi... możemy zrobić tak jak Wlk B i ściągać masowo kanadziorów... no problem, jednak dla takiej reprezentacji nie chodziłbym na mecze.....
 
 
Cola 
Super User !
u teściowej...



Pomógł: 2 razy
Wiek: 41
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 1519
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2 Listopad 2004, 23:06   

lolek napisał/a:
dlaczego u nas jakbyś chciał do kadry np. Briana Smolinskego, to gościu musi się wykazać 10 poziomami genealogicznymi wstecz (czystej polskiej krwi), grać w polskiej lidze 3 sezony, mówić płynnie po polsku i lubić ogórki kiszone.


...ale piszesz tak lolek jakby to było tożsame..... jakby Smoliński musiał w/w warunki spełniać by grac w Kadrze Polski a Płachta mógł sobie ot tak zagrać w Reprezentacji Niemiec.... a przecież tak nie jest... Płachta nie gra w Niemieckiej...
Pozdrawiam...
 
 
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 3 Listopad 2004, 20:11   

Słowo, że nie byłem getrunken. Może to tylko zbyt duży skrót myślowy. Płachta nie gra w Bundes -Teamie, tylko dlatego, że jest za słaby. W przeciwieństwie do takich asów jak:

T 30 KOTSCHNEW, Dimitrij Iserlohn Roosters;
V 25 BAKOS, Michael Adler Mannheim;
S 11 FELSKI, Sven Eisbären Berlin;
S 29 BARTA, Alexander Eisbären Berlin;
S 32 MARTINEC, Tomas Nürnberg Ice Tigers;
S 34 LEWANDOWSKI, E. Kölner Haie;
S 72 FICAL, Petr Nürnberg Ice Tigers;
S 84 BENDA, Jan Khimik Voskresensk;

którzy są zapewne trochę lepsi. I nie zmienia to faktu, że mogą mieć domieszkę krwi: czeskiej, słowacjiej czy rozyjskiej.
Zresztą mamy naszego rodzimego Voznika.

Chodzi mi o to, że jakoś na świecie innym to łatwiej przychodzi niż nam. Jak czytam o "kanadyjskiej" reprezentacji Holandii, to mi myśl przychodzi taka: Czy kolega V@ldi nie poszedłby na półfinał MŚ grupy A, w którym moglibyśmy zagrać naszą kanadyjsko-amerykańsko-niemiecką reprezentacją, chociażby z Finlandią.

Ja też nie do końca jestem zwolennikiem Olisadebów, ale z tego co wiem w wymieninych krajach gra co najmniej setka dobrych zawodników z "polskim genotypem".
Kwestie, że jeden by chciał a drugi nie może sa w tym wypadku sprawą drugorzędną.
Dlaczego PZHL nie chce pomóc całej dyscyplinie, tak jak to jest w kopanej, koszykówce, kajakarstwie, boksie, itd.

Ja na ich miejscu wziąbym kredyt i zapłacił takim: Smolinskim, Gretzkim, Felskim czy Lewandowskim. A jak już byśmy grali w grupie A, to dopiero można mówić o rozwoju hokeja (w tym młodzieżowego) i lepszych perspektywach, bo wtedy...


byłoby pełno kasy i sponsorów.


Chyba, że prezentuję marsjański punkt widzenia.
Ostatnio zmieniony przez lolek 3 Listopad 2004, 20:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
V@LDI 
Użytkownik na 30%



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 390
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 3 Listopad 2004, 20:23   

Na pewno bym nie poszedł.....z reprezentacją wiąże się w pewnym sensie patriotyzm, a widząc kanadyjczyków bądź hokesitów z innej nacji w rep POLSKI uczucie patriotyuzmu po prostu znika.... poza tym wyjaśnij mi jedą rzecz.... jak sukcesy "polskich kanadyjczyków" mają wpłynąć na rozwój polskiego hokeja a w szczególności młodzieży.... przecież dzisiejszą młodzież wypierają "old boy'e" na dodatek, gdyby włączyć tam kandyjczyków to powstanie reprezentacji C byłoby wręcz konieczne....

POZDRAWIAM
 
 
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 3 Listopad 2004, 21:16   

Wychodzi na to, że jednak jestem z Marsa.
 
 
V@LDI 
Użytkownik na 30%



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 390
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 3 Listopad 2004, 23:15   

lolek napisał/a:
Wychodzi na to, że jednak jestem z Marsa.


uwielbiam takie odpowiedzi.....

Paweł przedstaw mi konkretne argumenty potwierdzające Twoją tezę.....a odpowiedzi typu "jestem z Marsa" hm cóż ...zachowaj dla siebie......

z resztą w sumie bez sensu... zaczynam mieć wątpliwości odnośnie wypowiadania się w jakichkolwiek tematach na tym forum.... przecież dyskusje przeważnie kończą się w ten sposób..... :?
 
 
Przemas 
Super User !
sympatyk-entuzjasta



Wiek: 33
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 1893
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 4 Listopad 2004, 09:00   

Ja w jakims sensie wiem o co chodzi Lolkowi. Sukcesy reprezentacji na pewno dodatnio wplywaja na dana dyscypline i zainteresowanie nia. Nie mowie, zeby naturalizowac zawodnikow tak jak Voznika, ale moznaby sie zakrecic i siegnac po zawodnikow typu Zajkowski, Grygiel, Polaczek, Valtonen (teraz juz oczywiscie na to za pozno, bo zagrali w nowych reprezach), ktorzy sa Polakami i nimi tez sie czuja. A ze nikt z polskiej reprezentacji w zyciu sie nie nimi nie zainteresowal to wybrali barwy swojego drugiego kraju.
 
 
V@LDI 
Użytkownik na 30%



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 390
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 4 Listopad 2004, 11:52   

Dobra wyobraźmy sobie następującą sytuację....

Masowo ściągamy Kanadyjczyków, liga podnosi swój poziom. W konsekwencji tylko najlepsi z Polaków utrzymują się w PLH, słabsi albo cały czas siedzą na ławie albo grają w I lidze. Idąc dalej tym tokiem myślenia, I liga(w której kasa jest rzadkością) jest wypełniona, młodzież grzeję ławę. Powstanie pytanie jak to wpłynie na nowych adeptów hokeja ? wydaje mi się, że pomimo wzostu popularności hokeja, "nabór" spadnie...dlaczego ? Poziom szkolenia młodzieży w Poslce, mówiąc delikatnie nie jest najlepszy, więc taki "adept" swoją szansę na grę otrzyma jedynie w SMSie albo w klubie, gdzie nie ma kasy....w konsekwencji młodzi mogą się zrazić do hokeja, ponieważ szanse "wygryzienia" stranieri są niemal równe 0.

Oczywiście to tylko teoria... jest wiele innych możliwości....
Jestem ciekaw czy w Wlk Brytani po ściągnięciu Kanadyjczyków nastąpił wzrost liczby potencjalnych hokeistów....
 
 
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 4 Listopad 2004, 18:10   

V@ldi musisz się koniecznie zająć czarnowidztwem albo czarnoksięstwem.

A może tak: Sprowadzamy do kadry (nie do ligi) obcokrajowców. Wchodzimy do grypy A i osiągamy tam rezultaty powiedzmy przyzwoite. Wzrasta zainteresowanie mediów, bo nie wyobrażam sobie żeby nie było transmisji TV. Jak jest zainteresowanie i media to "niewiadomo skąd" pojawiają się reklamodawcy (przyszli sponsorzy). Jeżeli tak sytuacja utrzyma sie parę lat (bez automatycznego spadku do grupy B) to w hokeju pojawią się pieniądze, tak potrzebne do dalszego rozwoju. Jak będą już pieniądze to mogą się pojawić lespi zawodnicy. Lepsze widowisko > wyższy poziom rozgrywek > jeszcze większe zainteresowanie > jeszcze większa kasa. Kółko się zamyka i kręci w odpowiednim kierunku. Hokej na lodzie, w moim marsjańskim przekonaniu to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin sportowych. Zapotrzebowanie na nią ma ogromny potencjał. Jak byłeś mały i wchodziłeś na stojąco pod dywan, to na mecze hokeja w Toruniu przychodziło regularnie 7-8 tys. ludzi, a bilety których przeważnie brakowało trzeba było kupić trzy godziny wcześniej. Podobnie było w innych miastach.

Jeżeli te pieniądze (pozyskane przez dyscyplinę) wykorzystane zostaną rozsądnie, to starczy ich dla wszystkich. Jako porównanie proponuję Niemcy, które po fuksiarskim uratowaniu własnej d..y w Katowicach (1976), zainwestowały w ligę zawodową, olały skostniały narodowy związek hokeja i stworzyły to co dzisiaj nazyamy DEL.

Gwarantuję ci, że nie tylko ty posikałbyś się z wrażenia ogladając takie mecze. Ja też i oprócz nas wielu innych. To inna bajka.

A na polskich zawodników i polską młodzież przyjdzie czas. Można stworzyć wiele lig, turniejów, można jeździć po świecie i się uczyć. Można ściągną lepszych trenerów. Kluby zawodowe zawsze wezmą swojego zawodnika a nie obcokrajowca (przy równym poziomie) bo to jest tańsze i pewniejsze. Ma większe gwarancje. Bo to jest biznes a nie TKKF.

Biznes hokejowy przynosi w Europie miliony euro, to dlaczego nie może przynosić w Polsce.
Jak tego nie zrobią Polacy, to przyjadą panowie w garniturach, wykupią kluby w całości, łącznie z lodowiskami, potem je wyburzą (nieekonomiczne) zbudują nowe i rozbujają interes. A wiesz dlaczego?

Bo jest wielu facetów na świecie, którzy bardzo chcą wygarnąć taką kasę.

To czy ty jesteś patriotą, czy nie - oraz czy ja nim jestem (100% - tak), nie ma najmniejszego znaczenia. Ten "szoł" się powoli rozkręca i nie ma na to siły. Najwyżej zaczniesz chodzić do kina na filmy z polskimi aktorami.

Ja bardzo chciałbym zobaczyć w Toruniu taki mecz: POMERANIUM ARENA, 15.000 widzów, świetny poziom, ciepełko, kulturalne piwko, zapisy na wyjazdowy mecz, sklepiki, oprawa meczu, itd.

Ale nie wiem czy dożyję. Wiesz człowiek już niemłody, workoholik, fajki, stres - zawał to ja mogę mieś już nawet pojutrze.
 
 
mykkamyk 
Użytkownik na 10%



Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 145
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 4 Listopad 2004, 18:54   

Ja nie palę,mało piję,jestem dość młody,nie narzekam na serce,a i tak obawiam się,że czegoś takiego nie dożyję...
 
 
lolek
[Usunięty]

Wysłany: 10 Listopad 2004, 18:28   

Uprzejmie informuję, że nie zarejestrowałem jeszcze postulowanego zawału. Chyba, że po meczach naszej "kadrowej".
Poczekajmy do niedzieli, może wywołany temat powróci.
Chętnie zamienię kilka słów (min. 300) z innymi fanami hokejki.
 
 
elektryk 
Użytkownik na 40%



Dołączył: 07 Lut 2004
Posty: 475
Skąd: Sanok/Rzeszów/Warszawa
Wysłany: 11 Listopad 2004, 00:27   

V@LDI napisał/a:
Dobra wyobraźmy sobie następującą sytuację....

Masowo ściągamy Kanadyjczyków, liga podnosi swój poziom. W konsekwencji tylko najlepsi z Polaków utrzymują się w PLH, słabsi albo cały czas siedzą na ławie albo grają w I lidze. Idąc dalej tym tokiem myślenia, I liga(w której kasa jest rzadkością) jest wypełniona, młodzież grzeję ławę. Powstanie pytanie jak to wpłynie na nowych adeptów hokeja ? wydaje mi się, że pomimo wzostu popularności hokeja, "nabór" spadnie...dlaczego ? Poziom szkolenia młodzieży w Poslce, mówiąc delikatnie nie jest najlepszy, więc taki "adept" swoją szansę na grę otrzyma jedynie w SMSie albo w klubie, gdzie nie ma kasy....w konsekwencji młodzi mogą się zrazić do hokeja, ponieważ szanse "wygryzienia" stranieri są niemal równe 0.

Oczywiście to tylko teoria... jest wiele innych możliwości....
Jestem ciekaw czy w Wlk Brytani po ściągnięciu Kanadyjczyków nastąpił wzrost liczby potencjalnych hokeistów....


Własnie przypadkowo przejrzałem ten temat i przychylam sie do tezy Lolka. Otóż Valdi jak sam napisałeś tacy kanadyjczycy w PLH sprawiliby, że w drużynach wreszcie byłaby jakaś walka o grę w podstawowym składzie. Ci którzy by się nie załapali (oczywiście najlepsi) grają w I lidze i być może w niedługim czasie powstałyby dwie II ligii (północna i południowa).Zwróć uwagę, że większość drużyn grających w I lidze gra juniorami lub drużyny są strictye juniorskimi.Dzięki temu juniorzy stworzyliby mocną Centralną Lligę Juniorów, a najlepsi znich otrzymywaliby szanse gry w seniorach...wiem, wiem, że są to tylko marzenia...ale pomarzyć zawsze można.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna

Czat | Hockey.pl | .:Daily Sport News:. | Hokej.net | Hokej24 | NHL.COM.PL | Cracovia Kraków | GKS Tychy | Wojas Podhale | Wojas Podhale n/o | GKS Stoczniowiec | GKS Stoczniowiec n/o | Zagłębie Sosnowiec | KS Toruń HSA | Unia Oświęcim | Unia Oświęcim n/o | Naprzód Janów | KH Sanok | Polonia Bytom | KTH Krynica | JKH Czarne Jastrzębie | GKS Katowice | Legia Warszawa | Orlik Opole | PZHL | NHL | Eurohockey.net | Czechy | Słowacja | KHL | Szwecja | Niemcy | Finlandia | IHF forum | więcej linków